Ścieżka idąca wysoko w koronach drzew i Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej w Ciężkowicach!

Ciężkowice zbudują ścieżkę idącą wysoko w koronach drzew!
Liczące ponad 2 tysiące mieszkańców miasteczko na południu Tarnowa ma szansę w ciągu trzech lat stać się magnesem dla turystów. Do tej pory słynęło przede wszystkim dzięki rezerwatowi Skamieniałe Miasto, który zwłaszcza w weekendy jest regularnie oblegany. Informuje Gazeta Krakowska.

– Wielu przyjezdnych pyta, co jeszcze można zobaczyć w okolicy. Jeśli więc powstanie Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej czy ścieżka w koronach drzew, będziemy mogli zatrzymać turystów w regionie nawet na kilka dni – mówi Piotr Firlej, przewodnik promujący Pogórze.


Nieopodal będzie przebiegać ścieżka w koronach drzew.

Trasa w Lesie Rakutowa będzie miała kilometr długości, a amatorzy zapierających dech w piersi widoków spacerować będą na wysokości około 20 metrów. Podobne obiekty na Słowacji czy Czechach są oblegane przez turystów. W Ciężkowicach liczą, że tu efekt będzie podobny. – Sam szedłem taką ścieżką na Słowacji i muszę przyznać, że jest to naprawdę niesamowite uczucie – mówi Zbigniew Jurkiewicz, burmistrz Ciężkowic.

W ramach projektu wartego w sumie blisko 25 mln zł wybudowane zostanie także Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej z salą kinowo-widowiskową, w której odbywać się będą projekcje filmów przyrodniczych z całego świata, pracowniami i laboratoriami. Gmach MCEE zostanie połączony ze ścieżką w koronach drzew specjalnym szlakiem.

W ciągu trzech lat powinna się także zakończyć budowa imponującego parku zdrojowego, którego atrakcjami będą baseny i brodziki z wodami leczniczymi, ogrodem sensorycznym, alpinarium i arboretum oraz alejkami spacerowymi.

Ciężkowice w ciągu kilku lat wzmocnią swój status turystycznej stolicy regionu tarnowskiego. Największym hitem w miasteczku będzie ścieżka przyrodnicza w koronach drzew.

Na jej wybudowanie oraz utworzenie Małopolskiego Centrum Edukacji Ekologicznej miasteczko otrzymało właśnie ponad 17 mln unijnego dofinansowania.

Od lat Ciężkowice słyną ze Skamieniałego Miasta. W sezonie rezerwat przyrody odwiedza 70 tysięcy osób. – Musimy przygotować bogatszą ofertę, aby odwiedzali nas nie tylko turyści weekendowi. Chcemy, żeby przyjezdni zostawali u nas na dłużej – podkreśla Zbigniew Jurkiewicz, burmistrz Ciężkowic.


Przy źródle wody mineralnej na Rakutowej.

Na podniebnym szlaku.
Największą atrakcją turystyczną w Ciężkowicach ma stać się ścieżka w koronach drzew. Powstanie one w Lesie Rakutowa, na wysokości około 20 m. Odwiedzający to miejsce będą mogli odbyć spacer kilometrową trasą wiodącą wśród wierzchołków drzew.
Ze ścieżki będzie można podziwiać malownicze okolice, a przy dobrej pogodzie zobaczyć nawet szczyty Tatr.
Pomysłodawcy nowej atrakcji liczą, że będzie cieszyła się ona tak dużym zainteresowaniem, jak ścieżki w Czechach, Słowacji czy w Bawarii.

Miasteczko wyda kilkadziesiąt mln zł na rozwój turystyki.

Robert Gąsiorek
r.gasiorek@gk.pl

Cały artykuł przeczytasz w Gazecie Krakowskiej, wydanie z 22 sierpnia 2018 roku:
www.gazetakrakowska.pl

O wodach mineralnych na Pogórzu Karpackim przeczytasz w przewodniku
Jej wysokość Brzanka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *